Drewniane obrączki – wady, zalety i alternatywy

scroll
drewniane obraczki

Drewniane obrączki od kilku lat pojawiają się w trendach ślubnych jako alternatywa dla tradycyjnych modeli wykonanych ze złota, platyny czy tytanu. Naturalne, ekologiczne, niezwykle efektowne – na zdjęciach prezentują się wyjątkowo i przyciągają uwagę osób poszukujących biżuterii nieszablonowej oraz bliskiej naturze. Jednak mimo ich uroku, warto wiedzieć, że drewniane obrączki mają również poważne ograniczenia użytkowe, o których rzadko mówi marketing.

Dlaczego drewniane obrączki kuszą?

Zwolennicy drewnianej biżuterii najczęściej podkreślają, że takie obrączki są:

  • ekologiczne i biodegradowalne,
  • niezwykle lekkie,
  • unikatowe – każde usłojenie jest niepowtarzalne,
  • artystyczne i symboliczne (natura, trwałość, minimalizm).

Wykonane z orzecha, dębu, hebanu czy egzotycznych gatunków drewna potrafią stanowić małe dzieła sztuki. Niestety, nie każda piękna rzecz jest stworzona do codziennego użytkowania, a obrączka to przedmiot noszony nieprzerwanie, często przez wiele lat.

Drewniane obrączki – piękna idea, która nie zawsze sprawdza się w praktyce

Największy problem drewno puchnie i chłonie wodę

Drewno – nawet odpowiednio zaimpregnowane – jest materiałem higroskopijnym, co oznacza, że chłonie wilgoć z otoczenia. W kontakcie z wodą:

  • pęcznieje,
  • może zmieniać kształt,
  • staje się podatne na pęknięcia,
  • może się rozwarstwiać lub tracić gładkość.

Trzeba pamiętać, że nasze dłonie każdego dnia mają kontakt z wodą i detergentami: podczas mycia rąk, kąpieli, prac domowych czy nawet zimą – podczas zmiany temperatur powietrza. O ile dla metali nie stanowi to problemu, o tyle dla drewna może być to proces destrukcyjny.

Kwestia trwałości – delikatny materiał na bardzo wymagający przedmiot

Obrączka to nie biżuteria okazjonalna. Nosi się ją:

  • 24 godziny na dobę,
  • przez lata,
  • podczas pracy, sprzątania, zakupów i aktywności fizycznych.

Drewno – w porównaniu do metali szlachetnych – nie jest w stanie sprostać takim warunkom. Nawet najtwardsze gatunki nie dorównują wytrzymałością złu, tytanowi czy stali, dlatego drewniane obrączki mogą szybko ulec uszkodzeniu.

Niektóre warsztaty próbują łączyć drewno z metalem (tzw. intarsje), aby zwiększyć trwałość, jednak drewniany element wciąż pozostaje narażony na te same problemy.

Nasze doświadczenia, czyli dlaczego w Inne Obrączki zrezygnowaliśmy z drewnianych obrączek

W firmie Inne Obrączki również mieliśmy okres, w którym można było zamówić obrączki z drewna lub z elementami drewnianymi. Wykonywaliśmy je bardzo starannie i z najlepszych materiałów, jednak praktyka pokazała coś ważnego:

Drewno, niezależnie od gatunku i technologii obróbki, nie gwarantuje trwałości, jakiej oczekuje się od obrączek ślubnych.

Choć wiele par było zachwyconych estetyką drewnianych modeli, po pewnym czasie wracały do nas informacje o:

  • puchnięciu obrączki,
  • odkształceniach,
  • problemach po kontakcie z wodą,
  • widocznych śladach zużycia.

Nie chcieliśmy oferować produktu, który wygląda pięknie tylko przez chwilę, a później może sprawić kłopot nowożeńcom. Dlatego wycofaliśmy tę usługę, koncentrując się na materiałach, które zapewniają trwałość na długie lata.

Naturalność tak, ale drewniane obrączki nie są rozsądnym wyborem

Jeśli marzysz o obrączkach inspirowanych naturą – istnieją rozwiązania znacznie bardziej praktyczne niż drewno. Można postawić na:

  • inkrustacje z meteorytu,
  • kamienie o naturalnym rysunku (np. malachit, turkus),
  • piasek, pył kamienny czy żywicę,
  • metal w odcieniach odpowiadających barwom ziemi.

Takie propozycje łączą efektowny wygląd z trwałością, której zwykłe drewno – niestety – nie jest w stanie zapewnić.

Podsumowanie

Drewniane obrączki to piękny, romantyczny i ekologiczny pomysł… który rzadko sprawdza się w codziennym życiu. Drewno puchnie od wody, jest podatne na uszkodzenia i zwyczajnie nie wytrzyma tego, co przetrwają klasyczne obrączki metalowe.

W Inne Obrączki przekonaliśmy się o tym na własnej skórze – dlatego świadomie zrezygnowaliśmy z ich produkcji, aby oferować wyłącznie biżuterię, która naprawdę przetrwa próbę czasu.